Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego dementuje informację, jakoby dzieło niemieckiego malarza Lovisa Corintha „Dama z wachlarzem”, wystawione na aukcji w Berlinie, było zarejestrowane jako polska własność w Wydziale Strat Wojennych. O całej sprawie, 11 maja, za pomocą mediów społecznościowych poinformowała Fundacja „Communi Hereditate”.

O sprawie poinformowała w mediach społecznościowych Fundacja „Communi Hereditate”, która zajmuje się ochroną polskiego dziedzictwa kulturowego w kraju i za granicą.

Jak podaje na stronie artsherlockmagazyn.pl Mariusz Pilus, prezes fundacji, na dzieło sztuki trafił przypadkowo, przeglądając katalog domu aukcyjnego Grisebach GmbH, mieszczącego się w Berlinie.

Zapytaliśmy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, jakie działania planuje w celu odzyskania dzieła. Ku naszemu zaskoczeniu ministerstwo odpisało, że obraz Lovisa Corintha „Dama z wachlarzem / Grafin Finkh” stanowi stratę wojenną Śląskiego Muzeum Sztuk Pięknych we Wrocławiu, jednak nie jest to dzieło tożsame z wystawionym obecnie na sprzedaż w domu aukcyjnym Villa Grisebach w Berlinie”.

W dalszej części pisma ministerstwo wyjaśniło, że stałą jego praktyką jest „ponowne weryfikowanie danych zawartych w bazie strat wojennych w momencie odnalezienia obiektów w celu wychwycenia ewentualnych błędów bądź nieścisłości, zanim podjęte zostaną jakiekolwiek działania restytucyjne. Podobnie było w tym przypadku”. „Dzięki temu w bardzo krótkim czasie okazało się, że w wyniku błędu popełnionego przez badaczy z Muzeum Narodowego we Wrocławiu, jeszcze w latach 90., połączono dwa obrazy zatytułowane w dokumentacji muzealnej jako »Portret damy« Lovisa Corintha. Takie dane zostały wówczas przesłane do ministerstwa i wielokrotnie powielane, również w wydanej w zeszłym roku przez Muzeum Narodowe we Wrocławiu publikacji »Utracone skarby dawnych wrocławskich muzeów« – czytamy.

„Muzeum Narodowe we Wrocławiu nie dysponuje fotografią utraconego obiektu, co więcej, wiedza o nim jest bardzo skromna. Na stronie www.dzielautracone.gov.pl publikowane są tylko i wyłącznie straty, których ministerstwo posiada zdjęcia. Jest to jedyny powód dla którego karta nr 10447 nie jest widoczna w serwisie, ale obraz - już ten właściwy - nadal pozostaje zarejestrowany pod tym samym numerem w bazie strat wojennych MKiDN” – wyjaśniło Centrum Informacyjne Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Elektroniczna baza Wydziału Strat Wojennych Departamentu Dziedzictwa Kulturowego za Granicą i Strat Wojennych jest jedynym ogólnopolskim rejestrem dóbr kultury, utraconych w wyniku II wojny światowej, pochodzących z terytorium Polski po 1945 r. Dotychczas udało się zgromadzić informacje na temat przeszło 63000 obiektów.