Bogatynia jest najbardziej zanieczyszczonym miejscem w regionie – wynika z oceny Dolnośląskiego Alarmu Smogowego. Zdaniem aktywistów duży wpływ na ten fakt ma kopalnia odkrywkowa węgla brunatnego. DAS w maju zorganizuje konferencję informacyjną na ten temat.

Jak poinformowano na konferencji prasowej we Wrocławiu, podczas badań w 2015 r. w Bogatyni na stacji przy ul. Francuskiej padła rekordowa liczba dni z przekroczeniami norm zanieczyszczenia; było ich aż 172, czyli prawie połowa roku.

Jak podano, dopuszczalna częstość przekroczeń wynosi 35 razy w roku. Natomiast w 2017 r. w czasie kolejnego kontrolnego, około siedmiomiesięcznego badania w Bogatyni-Zatoniu, które wykonano w okresie: luty – czerwiec oraz październik – grudzień, przekroczenia stwierdzono w ciągu 67 dni.

– Według oceny Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska z 2015 r. ponad połowę przekroczeń normy dobowej zarejestrowano w sezonie pozagrzewczym. Zatem decydujący wpływ na jakość powietrza w tym rejonie mają źródła inne niż grzewcze – powiedział Radosław Gawlik.

Dodał, że główne źródła tzw. emisji pyłów zawieszonych z Kopani Węgla Brunatnego „Turów”, na które wskazuje WIOŚ, to wyrobisko górnicze, zasobnik buforowy, sortownia węgla, plac węglowy oraz droga węglowa. – Wiemy, że kopalnia podjęła różnorodne działania mające poprawić sytuację, ale najwyraźniej są one niewystarczające – ocenił aktywista DAS.

– Wysokie stężenie pyłu PM10 jest szczególnie niebezpieczne dla osób z chorobami krążenia, a także dla dzieci i osób starszych – powiedziała dr Hanna Schudy z DAS. Dodała, że według niezależnej ekspertyzy dla Dolnego Śląska przeprowadzonej w 2017 r. przez Uniwersytet Wrocławski, w Bogatyni z powodu zanieczyszczeń powietrza corocznie umiera przedwcześnie ok. 30 osób. Natomiast liczba absencji w pracy wynosi 12 tys. dni.

Aktywiści z DAS na 17 maja zaplanowali specjalną konferencję informacyjną w Bogatyni, na którą zapraszają przede wszystkim mieszkańców. Chcą przede wszystkim doprowadzić do poprawy jakości powietrza, ale też i stałego monitorowania. Dotychczasowe badania były tylko okresowe. – Ludzie mają prawo do wiedzy czym oddychają i kiedy powinni się chronić. Zarówno kopalnia, jak i gmina to bogate podmioty i są one w stanie skutecznie rozwiązać te problemy z zanieczyszczeniami – powiedział Gawlik.

Bogatynia to miasto położone na południowo-zachodniej rubieży Polski w tzw. Worku Turoszowskim, otoczonym przez granice z Niemcami i Czechami. Znajduje się tam polskie kopalnia i elektrownia „Turów” oraz podobne zakłady po stronie czeskiej i niemieckiej.