– Projekt drogi S3 stanowi niezwykle istotny element moich wizji jako prezydenta; to jedna z fundamentalnych inwestycji, która oznacza otwarcie całego regionu dla turystyki i biznesu – mówił w poniedziałek prezydent Andrzej Duda podczas spotkania z mieszkańcami Kamiennej Góry(Dolnośląskie).

– Głęboko w to wierzę, że projekt S3 będzie oznaczał lata zupełnie nowej jakości i dla państwa miasta - mówił do mieszkańców miasta prezydent.

Nawiązał również do tzw. Inicjatywy Trójmorza, która - jak mówił - odnosi się przede wszystkim do realizacji wielkich projektów inwestycyjnych dot. infrastruktury. – Drogi, koleje, porty, interkonektory gazowe łączące nasze kraje - nowe rurociągi gazowe, zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego i gazowego i jeżeli chodzi o energię elektryczną - to są te najbardziej priorytetowe projekty - podkreślił Andrzej Duda.

– Nie muszę chyba nikomu tłumaczyć, jakie jest znaczenie drogi, która będzie łączyła nasz port w Świnoujściu, w Szczecinie z Republiką Czeską. To jest jedna z fundamentalnych inwestycji programu prowadząca z północy na południe. Ale jednocześnie oznacza ona otwarcie całego państwa regionu w tej części Dolnego Śląska - otwarcie dla turystyki jeszcze większe, niż do tej pory, otwarcie dla biznesu jeszcze większe niż do tej pory. Jestem przekonany, że będzie to oznaczało to także nową, wielka szansę dla Kamiennej Góry - dodał prezydent.

Droga ekspresowa S3 ma być głównym korytarzem łączącym porty w Szczecinie i Świnoujściu z południem Europy. Pod koniec grudnia minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podkreślił, że rząd zabezpieczył środki i finalizuje przygotowania do budowy całej S3, od Bałtyku do granicy z Czechami.


Exposé premiera Mateusza Morawieckiego „Polska to wielka rzecz!”

„Warto niepodległości i suwerenności bronić za każdą cenę”

Prezydent podczas spotkania nawiązał m.in. do obchodzonego w tym roku 100–lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Apelował do dyrektorów szkół i przedszkoli, by rozmawiali ze swoimi uczniami o niepodległości Polski. – Chciałbym, żeby uczniowie szukali w swoich rodzinach wspomnienia z czasów odzyskania przez Polskę niepodległości – mówił.

– Nasi pradziadkowie odzyskali nieodległość Polski dla nas – oświadczył. – Dzięki nim, i później dzięki naszej determinacji żądania tego, że chcemy mieć państwo suwerenne, wolne, niepodległe, udało się także obalić komunistów – wskazał prezydent.

– I dzisiaj mamy rzeczywiście suwerenną, niepodległą Polskę, która – wierzę w to – będzie państwem, w którym będzie nam się żyło coraz lepiej. W związku z tym mówcie o tym dzieciom – apelował Andrzej Duda.

– Bo często ludzie mówią nam: po co nam Polska? Unia Europejska jest najważniejsza. (...) To niech sobie ci wszyscy przypomną te 123 lata zaborów. Jak Polska wtedy, pod koniec osiemnastego wieku, swoją niepodległość straciła i zniknęła z mapy. Też byli tacy, którzy mówili: a może to lepiej, swary się wreszcie skończą, te rokosze, te wszystkie insurekcje, wojny, awantury, konfederacje, wreszcie będzie święty spokój – mówił prezydent.

Według niego wszyscy ci „wkrótce się zorientowali, że wojny są dalej, awantury są dalej, tylko my nie mamy już żadnego wpływu i nie decydujemy o sobie, bo teraz gdzieś daleko, w odległych stolicach, decyduje się o naszych sprawach, to tam zabiera się pieniądze, które my wypracowujemy i tak naprawdę pracujemy na rachunek innych”.

– To jest własne państwo, że czujesz, że pracujesz w nim na własny rachunek, że czujesz, że ty właśnie budujesz tutaj swoją ojczyznę, że to jest twoja przyszłość, że w twoich rękach jest decyzja, że ty przesądzasz o tym, kto będzie rządził a kto nie. I na tym polega istota wolności i niepodległości i suwerenności, że to ty sam decydujesz o sobie i decydujesz o swoim państwem i dlatego warto niepodległości i suwerenności bronić za każdą cenę – podkreślił prezydent.