Gorący finał żniw. Pszenice na Dolnym Śląsku już prawie zebrane. Trwa skup ziarna. To czas, który decyduje o rolniczych dochodach, bo pszenica jest najważniejszą uprawą w regionie.

Rodzina Kościelaków kosi ostatnie, najlepsze pole pszenicy. – Zaczęliśmy żniwa w niedzielę i dziś kończymy obrabiać te 300 ha – mówi Józef Kościelak z Oleśnicy Małej. Błyskawiczne żniwa minimalizują ryzyko związane z załamaniem pogody.

Duże gospodarstwa magazynują coraz większą część swoich zbiorów. Mali rolnicy zwożą ziarno prosto z pola.

Stanisław Markiewicz na skup przyciągnął niewielką przyczepkę. Właśnie zakończył żniwa. Ziarno jest dorodne – wbrew oczekiwaniom i mimo kiepskiej pogody poprzedzającej żniwa. Tegoroczne ceny zbóż, jak zwykle, zdaniem rolników są za niskie, według handlowców – rynkowe.

Obecnie tona pszenicy kosztuje średnio 646 zł, czyli nieco więcej niż w ubiegłym roku. Na ceny pieczywa w sklepach nie będzie to miało większego wpływu.