Jest lekarzem, przewodniczącym sejmiku, dyrektorem sanepidu i byłym marszałkiem województwa. Teraz chce być prezydentem Wrocławia. Paweł Wróblewski deklaruje gotowość startu w wyborach prezydenckich. Deklaracja zaskakująca, bo startu w wyborach nie wykluczają też inni politycy Dolnośląskiego Ruchu Samorządowego.

To trudna funkcja, nie bardzo się do niej palę, ale deklaracja, którą złożyłem, wynika z szerszego kontekstu, a ten kontekst to sytuacja w kraju – mówi Paweł Wróblewski z Dolnośląskiego Ruchu Samorządowego. Jest to deklaracja o tyle ciekawa, że podobne ambicje ma kolega z ugrupowania – Jerzy Michalak. – Paweł – kolega, przyjaciel –powiedział, że jest najlepszym kandydatem, więc ja zaproponowałem prawybory, Paweł się wycofał – mówi Jerzy Michalak, członek zarządu województwa. – Jurek to polityk nowego pokolenia, lubi tanie chwyty marketingowe, nie bardzo sobie wyobrażam tych prawyborów – odpowiada Paweł Wróblewski.

Prezydentura to nie wszystko, ambicje Pawła Wróblewskiego sięgają dalej. „Żeby przerwać ten chocholi taniec, nowa formacja musi dojść do władzy, w skali kraju dla mnie wybory samorządowe będą etapem przejściowym do wyborów parlamentarnych” – mówi Paweł Wróblewski.

Paweł Wróblewski 13 lat temu objął stanowisko marszałka, był wówczas jedynym w Polsce marszałkiem z PiSu. Funkcję pełnił do 2006 roku. Mimo to nie odszedł z polityki – w 2007 roku zmienił partyjne barwy – odszedł z PISu i wspólnie z Rafałem Dutkiewiczem zakładał Stowarzyszenie Dolny Śląsk XXI.

Dzisiaj Paweł Wróblewski jest jednym z liderów rządzącego województwem Dolnośląskiego Ruchu Samorządowego i ma ambicje stworzenia szerszego ugrupowania, w którym znajdą się także Bezpartyjni Samorządowcy – dawne, polityczne zaplecze Pawła Kukiza.

Bezpartyjni Samorządowcy nie wykluczają poparcia Pawła Wróblewskiego w wyborach na prezydenta, ale nie chcą wspólnych list do sejmiku z Dolnośląskim Ruchem Samorządowym związanym z Rafałem Dutkiewiczem.

Dzisiaj nikt nie deklaruje poparcia dla Pawła Wróblewskiego, prezydent Wrocławia nie chce na ten temat rozmawiać, przedstawiciele .Nowoczesnej też nie komentują kandydatury Wróblewskiego.

Wybory samorządowe jesienią przyszłego roku.