Dwie nastolatki ze Środy Śląskiej podpaliły jeża, a zdjęcia płonącego zwierzęcia umieściły w sieci. W Internecie rozpętała się burza, a obrońcy praw zwierząt zgłosili sprawę policji.

Gimnazjalistki ze Środy Śląskiej najpierw rzucały w jeża butelkami, a potem śmiejąc się i rzucając przekleństwa w jego stronę podpaliły wciąż żywe zwierzę. Filmik z całego zajścia nastolatki same umieściły w Internecie. Po tym, jak podpaliły jeża, postanowiły pochwalić się tym na jednym z portali społecznościowych. Oburzeni internauci zareagowali jednak natychmiast i nagranie trafiło do obrońców praw zwierząt.

Wolontariusze Ekostraży, która na co dzień zajmuje się ratowaniem jeży, zareagowali bardzo szybko. – Najbardziej zdumiewające jest to, że one myślą, że unikną kary, bo na swoim profilu umieściły komentarz, że ludzie pogadają i to minie – mówi Honorata Karaś. Ale nie minęło, bo policja już przesłuchała gimnazjalistki, zabezpieczyła także ich telefony, a za to, co zrobiły, będą odpowiadać jako osoby nieletnie.

Jeże w Polsce są pod ochroną. Podpalenie jeża to nie jedyny w ciągu ostatnich dni przykład znęcania się nad zwierzętami przez młodzież. Dziś do Krakowa pojechali wolontariusze dolnośląskiej fundacji Centaurus, którzy otrzymali film, na którym znudzeni chłopcy próbowali „zadymić” chomika dymem papierosowym. Oni także nie mogą czuć się bezkarni, bo znęcanie się nad zwierzętami to przestępstwo. Kilka lat temu 3 młodych mieszkańców Milicza usłyszało wyroki od 6 do 10 miesięcy ograniczenia wolności za brutalne zabicie jeża. Zeznali, że grali nim w piłkę i kopali na odległość 5 metrów.