Pospolite ruszenie w gminie Oleśnica. Kobiety wzięły sprawy w swoje ręce i założyły azyl dla psów i kotów, który nazwały „Oleśnickie bidy”. Panie dla porzuconych czworonogów szukają nowych domów. Problem w tym, że teren, na którym działa azyl, mogą dzierżawić tylko do końca roku i nie wiedzą, gdzie przenieść się ze zwierzętami.