Właściciele 300 wrocławskich mieszkań dostali pieniądze na zamianę starych pieców węglowych na inne, bardziej ekologiczne. Chętnych było znacznie więcej. Celem programu „KAWKA” jest poprawa jakości powietrza we Wrocławiu – to jedno z najbardziej zanieczyszczonych miast.

Dokładnych wyliczeń nie ma, ale szacuje się, że piecami węglowymi opala się od 30 do 35 tys. mieszkań we Wrocławiu. Program „KAWKA” ma za zadanie stopniowo je eliminować. – To bardzo duże dofinansowanie – do 70%, maksymalnie 12 tys. zł – do wymiany węglowych źródeł ciepła. Należy przyjść do naszego wydziału i złożyć wniosek – mówi Honorata Langner-Mrozek, zastępca dyrektora Wydziału Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Najwięcej pieców jest na Śródmieściu, nieco mniej w dzielnicy Fabryczna. Program potrwa do 2018 roku. W każdej edycji do podziału są 4 mln zł. By piec wymienić, najpierw jednak trzeba pieniądze samemu wyłożyć. Dla wielu jest to barierą nie do pokonania. – Myślałam o tym. Bardzo bym chciała, bo na parterze straszna wilgoć, no ale nie mam pieniędzy. Tu trzeba wszystko wymienić – ubolewa Małgorzata Górniak.

Węgiel to wciąż najtańsze paliwo. By ogrzać 40-metrowe lokum, przez całą zimę wystarczy tona. To wydatek rzędu 800 zł. Rachunek za gaz byłby zdecydowanie wyższy. Wiele jednak zależy od stanu budynku. – W nowych budynkach, które są dobrze ocieplone, ogrzewanie gazowe nie jest już tak drogie. Problemem są stare budynki, ze starą stolarką okienną – mówi prof. Józef Dziechciarz z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.

We wrocławskich składach opału kawki się nie obawiają. – Bankructwo nam nie grozi – mówi Lesław Świeboda, współwłaściciel takiego miejsca. – My tego nie odczuwamy. Mamy stałą bazę klientów. Często mają też piec gazowy, ale dogrzewają się koksem lub węglem – dodaje.

Podobne programy wprowadzają także inne miasta zmagające się z zanieczyszczeniem atmosfery. We Wrocławiu wymiana jest dobrowolna, ale np. w Krakowie – obowiązkowa. – Te piece, które my nazywamy umownie „na węgiel”, często służą do palenia „czym podleci”, co oczywiście zanieczyszcza atmosferę – dodaje prof. Dziechciarz.

Kolejny nabór wniosków na dofinansowanie wymiany pieców rozpocznie się pod koniec stycznia. Warto dodać, że we Wrocławiu przez 70 dni w roku przekroczone są normy dotyczące ilości pyłu w powietrzu. Źródłem zanieczyszczenia są głównie piece węglowe.