Miała być satysfakcja z pierwszej w życiu pracy w nadmorskim hotelu, skończyło się na poniżaniu. Dwie młode mieszkanki Dolnego Śląska wróciły do domu we łzach i bez wypłaty. Ich rodzice będą domagali się ukarania nieuczciwego przedsiębiorcy. A Michał Torz radzi jak ustrzec się przed takimi sytuacjami.

Chciałyśmy w ogóle zobaczyć, czy damy radę być samodzielne przez jakiś czas, chociaż na wakacje, no i wiadomo - zarobić trochę dodatkowych pieniędzy – przyznaje Weronika Zerbok, mieszkanka Stolca

Pomysł spodobał się rodzicom nastolatki, którzy zgodzili się na jej wyjazd z koleżanką do Dziwnowa. Podczas odwiedzin odkryli jednak, że coś jest nie w porządku. – Schodząc na śniadanie zobaczyłem płaczącą córkę. Spytałem co się stało. Weronika powiedziała, że została strasznie zbluzgana przez szefową, więc mówię, że tak nie może być – wspomina Dariusz Zerbok, ojciec dziewczyny.

Zaczęły się bardzo nieprzyjemne komentarze w naszą stronę za każdy najmniejszy błąd. Pani szefowa była bardzo wulgarna w stosunku do nas - ciągle były kierowane w naszą stronę obelgi – dodaje dziewczyna.

Dziewczęta nie dostały za swoją pracę żadnych pieniędzy. Zarówno właściciel lokalu jak i jego żona nie chcieli z nami rozmawiać o zaistniałej sytuacji. – Bardzo proszę kontaktować się z firmą mojego męża przez adwokata. Nie inaczej – mówi żona właściciela lokalu.

Mamy teraz sezon na oszukiwanie – mówi inspektor pracy. Najlepszą metodą jest sprawdzenie pracodawcy, choćby w internecie. – To jest najważniejsze. Musimy się zawsze wcześniej czegoś o tym pracodawcy bądź zleceniodawcy dowiedzieć – dodaje Agata Kostyk-Lewandowska, inspektor pracy z Wrocławia.

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na to, czego też uczymy młodzież, aby zwracały uwagę na fakt czy warunki, które zostały opisane w umowie o pracę zgadzają się z warunkami rzeczywistymi w miejscu, gdzie przebywają – przestrzega Katarzyna Kajdan, dyrektor Centrum Edukacji i Pracy Młodzieży we Wrocławiu.

Nieuczciwy przedsiębiorca z Dziwnowa, zdaniem ojca poszkodowanej nastolatki, tylko w tym sezonie oszukał siedem osób. Wszystkie zamierzają złożyć przeciwko niemu pozew zbiorowy.