Klaudii U. z Legnicy, która naraziła na śmierć swojego siostrzeńca grożą co najmniej 3 lata więzienia. Dziecko zatruło się narkotykami znalezionymi w torebce kobiety. 14-miesięczny chłopczyk w ciężkim stanie trafił do szpitala. Prokuratura zakończyła śledztwo w tej sprawie i skierowała do sądu akt oskarżenia

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło pod koniec stycznia tego roku. Dziecko w ciężkim stanie przywiozła do szpitala karetka pogotowia. Miało drgawki i było nieprzytomne. Gdy okazało się, że znajduje się pod wpływem środków odurzających, lekarze zawiadomili policję.

Śledczy ustalili, że 14-miesięczny Jakub podczas zabawy znalazł w torebce ciotki tabletkę ekstazy i porcję amfetaminy. Połknął je sądząc, że to słodycze. Według biegłych dziecko doznało ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i właśnie za to stanie przed sądem 21-letnia Klaudia U.

Zdarzenie odbiło się w Legnicy szerokim echem. Mały Jakub mieszka w jednym domu razem z mamą, ojcem, ciocią i babcią. Badanie krwi wykazało, że ojciec chłopczyka także miał do czynienia ze środkami odurzającymi, dlatego śledczy wystąpili do sądu o ograniczenie rodzicom praw rodzicielskich.

Klaudia U. oprócz zarzutu wyrządzenia siostrzeńcowi ciężkiego uszczerbku na zdrowiu będzie odpowiadać przed sądem za posiadanie środków odurzających.