Wiertarki, wkrętarki, śrubki i piły dostępne za darmo w profesjonalnym warsztacie. We Wrocławiu powstała „Męska szopa”, czyli miejsce dla profesjonalnych i początkujących majsterkowiczów. Inicjatywa ma zaktywizować lokalną społeczność. To dopiero 3. takie miejsce w Polsce.

Przy ul. Paulińskiej 16 we Wrocławiu można zbudować karmnik, naprawić szafkę czy najzwyczajniej w świecie pomajsterkować dla relaksu. W „Męskiej szopie” ludzie mają rozwijać zainteresowania, zrelaksować się i zawierać nowe znajomości. To przede wszystkim sposób na aktywizację seniorów.

Projekt to inicjatywa społeczna. Lokal udostępnił prywatny właściciel, wyposażenie przekazał jeden ze sponsorów. Resztę pracy wykonali społecznicy. – Jeszcze nie otworzyliśmy a już mamy propozycję współpracy rzemieślników z tego regionu. Parkieciarz czy tutaj naprzeciwko jubiler, sami się deklarują, że gdyby trzeba było komuś udzielić instruktażu, komuś pomóc to oni tutaj chętnie będą świadczyli takie usługi – mówi Krzysztof Strecker.

Pierwsza „Męska szopa” powstała kilkadziesiąt lat temu w Australii. W tym kraju są bardzo popularne. W każdym mieście znajduje się kilka takich miejsc.

„Męska szopa” otwarta będzie w poniedziałki i czwartki od 14:00 do 18:00. Niewykluczone, że we Wrocławiu powstanie więcej tego typu miejsc. Kolejne prawdopodobnie na Przedmieściu Oławskim. W „szopie” zajęcie znajdą również panie. Narzędzi i miejsca z pewnością nie zabraknie.