Nowoczesna we Wrocławiu przedstawiała dziś podsumowanie podatków i dodatkowych opłat, jakie rząd wprowadził albo zamierza wprowadzić. Wśród nich podatek bankowy, opłata recyklingowa i emisyjna. Według posła Krzysztofa Mieszkowskiego ucierpią na tym najbiedniejsi. Marcin Krzyżanowski z Prawa i Sprawiedliwości przekonuje, że polska gospodarka rozwija się dobrze, a w planie są rozwiązania, które mają zmniejszać podatki.

– Kiedy Prawo i Sprawiedliwość szło do wyborów, obiecali obniżkę podatków, a nie obciążanie nimi tych najbiedniejszych, którzy są największymi ofiarami wszystkich ekscesów podatkowych. Prawo i Sprawiedliwość obiecało, że zmniejszy podatek VAT z 23 do 22%. Okazało się, że ten podatek ciągle jest w obiegu – mówi poseł Mieszkowski z N.

– Sytuacja gospodarcza spowodowała, że ludziom żyje się lepiej. Za chwilę pojawią się kolejne rozwiązania, które mają zmniejszyć podatki: „Piątka Morawieckiego”, czyli zmniejszenie CIT z 15 do 9%, a za chwilę redukcja ZUS dla mniejszych firm. To powoli staje się faktem – dodaje Krzyżanowski, wrocławski radny z PiS.

Program „Piątka Morawickiego” zakłada m.in. niższy CIT i ZUS dla małych firm i przedsiębiorców, powołanie funduszu budowy dróg lokalnych i 300 zł na wyprawkę dla każdego dziecka.