Wrocławianin Jacek Marciniak weźmie udział w Mistrzostwach Świata Ironman w Republice Południowej Afryki. Poprzez swój start w zawodach chce pomóc chorym dzieciom.

Kilkanaście godzin treningu tygodniowo i starty w innych wymagających wyścigach to sposób Jacka Marciniaka na przygotowanie się do morderczych zawodów w Afryce.

Jacek Marciniak na treningach daje z siebie wszystko, bo swój udział w mistrzostwach świata Ironman dedykuje podopiecznym Fundacji Potrafię Pomóc. – Mój cel to być w pierwszej setce i za każdego zawodnika, którego pokonam na dystansie darczyńcy wpłacą na cele fundacji 5 złotych – mówi.

Wrocławski sportowiec będzie rywalizował z 500 zawodnikami. Wszystkie pieniądze, które uda mu się zebrać, pomogą w budowie centrum rehabilitacyjno-edukacyjnego.

Na budowę kompleksu czekają nie tylko dzieci z chorobą wiecznego głodu, ale i pozostali podopieczni fundacji, wśród których znajduje się 7-letni Oskar. Chłopiec cierpi na autyzm. Rehabilitacja daje dziecku szanse na lepsze życie.

Jacek Marciniak w przygotowaniach do zawodów zawsze może liczyć na pomoc bliskich.

Mistrzostwa Świata Ironman w RPA już 2 września.