Do zdarzenia doszło po godz. 9 w poniedziałek. Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że kierowca autokaru najechał na tira. 10 osób zostało przewiezionych do szpitala, w tym 7 dzieci w wieku przedszkolnym. Najciężej ranna została jedna z opiekunek wycieczki, która odniosła liczne rany głowy oraz kręgosłupa. Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportował kobietę do jednego z wrocławskich szpitali.

Łukasz Dutkowiak z biura prasowego dolnośląskiej policji poinformował, że do wypadku doszło po godzinie 9 na autostradzie A4 w kierunku Wrocławia. Autobusem podróżowało prawie 30 dzieci i kilkanaście osób dorosłych, które jechały z Grodkowa na Opolszczyźnie do Wrocławia. – Kierowca ciężarówki, widząc prace remontowe, zwolnił. Z tego, co ustaliła policja, kierowca autobusu, nie zachowując należytej ostrożności, najechał na tył ciężarówki – powiedział.

Jak poinformował, rannych zostało pięć osób. Najbardziej poszkodowaną opiekunkę dzieci zabrał do szpitala śmigłowiec. Kierowcę autokaru zabrała karetka pogotowia. Także karetką pojechała do szpitala trójka dzieci z niegroźnymi obrażeniami.

Na miejscu pracuje prokurator. Zablokowany jest jeden pas jezdni.