Na łąkę koło Nowej Wsi Wielkiej w powiecie jaworskim spadł z nieba tajemniczy obiekt. Ma około dwóch metrów długości i jest prawdopodobnie częścią jakiejś maszyny latającej. Może samolotu lub rakiety? Na razie nie wiadomo. Sprawą zajmuje się miejscowa policja.

Tajemniczy obiekt znajdował się na środku łąki należącej do miejscowego sołtysa. To on zawiadomił policję o znalezisku. Cylinder w zderzeniu z ziemią rozpadł się na kilka części. W środku można dostrzec napis, prawdopodobnie w języku czeskim. Na miejscu zdarzenia w powietrzu unosił się zapach paliwa.

Policjanci potraktowali sprawę bardzo poważnie i będą próbowali wyjaśnić, co się wydarzyło. Mieszkańcy wsi mówią o samolocie, który słyszeli w poniedziałkowe popołudnie.

Po zakończeniu oględzin szczątki cylindra załadowano na samochodową lawetę i przetransportowano na strzeżony, policyjny parking.