Wystawa z prawdziwego zdarzenia i nowa trasa turystyczna. Ten rok będzie wyjątkowy dla odwiedzających twierdzę w Srebrnej Górze. Budowa nowych atrakcji pochłonie 3 mln zł.

W pomieszczeniach fortu Donjon praca wre. Żeby wstawić tu ciężkie moździerze trzeba wylać grubą betonową posadzkę. – Będzie wyposażenie, armaty, haubice, broń krótka i długa, monety. Będzie pokazane jak wyglądał żołd żołnierza. Ludzie zobaczą jak wyglądało życie żołnierza w tamtych czasach – mówi Kazimierz Gądek, komendant Twierdzy Srebrna Góra.

Kamienna ściana fortu zabezpieczana jest siatką. U podnóża powstanie trasa turystyczna. Będzie prowadziła dookoła fortu, m.in. przez dawny lazaret. – Będzie można zobaczyć te unikalne wnętrza, sklepienie było wysadzone w latach 70. XIX wieku. Pokazujemy autentyzm miejsca – dodaje Grzegorz Brzesiński, koordynator ds. ochrony zabytków.

W ciągu 15 lat w srebrnogórskiej twierdzy zainwestowano w remonty 15 mln zł. – Zostały odtworzone mury Donjonu, gdzie było to w ruinie. Ludzie, którzy przyjeżdżają po 15 latach są zaskoczeni zmianami – to widać i to cieszy – przekonuje Emilia Pawnuk, Prezes Twierdzy Srebrna Góra.

To jednak kropla w morzu potrzeb. Na renowację czekają m.in. 3 forty, reduta i dawne koszary.

Srebrnogórska twierdza to największa atrakcja turystyczna gminy Stoszowice. W ubiegłym roku to miejsce odwiedziło 80 tys. turystów. – Kiedyś ówczesne państwo Pruskie całe składało się na budowę twierdzy, a teraz ten obiekt jest na utrzymaniu małej gminy: 11 sołectw, 20 mln zł budżetu, na inwestycje całej gminy ok 1,5 mln zł. A ten obiekt wymaga setek milionów żeby go tylko zabezpieczyć od dalszej degradacji – wylicza Paweł Gancarz, wójt Stoszowic.

Twierdza Srebrna Góra to największa tego typu górska fortyfikacja w Europie. W jej wnętrzu jednorazowo stacjonowało 3,5 tys. pruskich żołnierzy.

Nowa trasa turystyczna i wystawa mają być gotowe we wrześniu. Atrakcje czekają na turystów także podczas majówki i czerwcowych dni twierdzy.