Nie ma już utrudnień na dolnośląskim odcinku autostrady A4, gdzie we wtorek po południu utworzyły się wielokilometrowe korki. Spowodował je karambol z udziałem 11 aut. Jedenastu rannych przewieziono do szpitali.

– Obecnie ruch na dolnośląskim odcinku A4 jest płynny, nie ma nawet większych zastojów na punkcie poboru opłat w Karwianach – przekazał dyżurny GDDKiA.

Do wypadku doszło we wtorek po południu około stu metrów przed zjazdem na węźle Wrocław-Stadion. Na wysokości węzła Brzezimierz, w okolicach Kostomłotów i później w okolicach Legnickiego Pola utworzyły się zatory, które sięgały kilkunastu kilometrów.

– Wstępnie podejrzewamy, że kierowca ciężarówki zagapił się i uderzył w samochody oczekujące na zjazd z autostrady. Nastąpiła reakcja łańcuchowa. Uderzony samochód uderzał w pojazd poprzedzający i tak dalej – powiedział w rozmowie z portalem tvp.info nadkom. Krzysztof Zaborowski z sekcji prasowej dolnośląskiej policji.

W wyniku zdarzenia jedenaście osób zostało rannych. Zostali oni przewiezieni do wrocławskich szpitali.

AOW to na tym odcinku główna arteria drogowa z Karkonoszy w głąb Polski, m.in. w kierunku Warszawy i Poznania.