Sąd penitencjarny przy Sądzie Okręgowym we Wrocławiu z urzędu warunkowo zwolnił z odbywania kary Tomasza Komendę, który w 2004 r. prawomocne został skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-letniej dziewczynki. Mężczyzna, według prokuratury, nie popełnił tej zbrodni.

W czwartek sąd penitencjarny odrzucił wniosek prokuratury o zawieszenie kary dla Komendy, ale zwolnił go warunkowo z urzędu z odbywania kary. W środę zaś wpłynął do Sądu Najwyższego wniosek złożony przez dolnośląski zamiejscowy wydział Prokuratury Krajowej o wznowienie postępowania w jego sprawie. Prokuratura wystąpiła w nim także o uchylenie wyroków obu instancji z 2003 r. i 2004 wobec Tomasza Komendy i jego uniewinnienie.

Po czwartkowej decyzji sądu Komenda będzie czekał na rozpatrzenie wniosku przez Sąd Najwyższy na wolności. Według prokuratury mężczyzna nie popełnił zbrodni, za którą został skazany na 25 lat więzienia.

(fot. PAP/Maciej Kulczyński) (fot. PAP/Maciej Kulczyński) Mężczyzna od 2000 r. jest pozbawiony wolności – najpierw przebywał w areszcie, a następnie w więzieniu.

Robert Tomankiewicz z Prokuratury Krajowej we Wrocławiu powiedział w ubiegłym tygodniu, że prokuratura zgromadziła dowody świadczące o tym, że Tomasz Komenda jest niewinny.

– Dowody, które zgromadziliśmy, i argumenty, które zawarliśmy w przygotowywanym wniosku o wznowienie postępowania, przedstawimy sądowi. We wniosku będą zawarte zarówno oceny co do zgromadzonych nowych dowodów w tej sprawie, jak i oceny dowodów, które było podstawą skazania – powiedział wtedy prokurator.

„Zbrodnia miłoszycka”

15-letnia Małgorzata K. została brutalnie zgwałcona w noc sylwestrową na przełomie 1996 i 1997 r. Dziewczyna bawiła się z koleżankami w dyskotece w Miłoszycach pod Oławą. W trakcie zabawy wyszła przed budynek. Kilkanaście godzin później została znaleziona martwa na prywatnej posesji naprzeciwko dyskoteki. Zmarła wskutek wyziębienia organizmu i odniesionych ran.

Z prośbą o ponowne zajęcie się sprawą do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry zwrócili się w zeszłym roku rodzice Małgorzaty K. – Poleciłem raz jeszcze zbadać okoliczności śmierci 15-letniej Małgosi. Zajęli się tym doświadczeni prokuratorzy i policjanci z Wrocławia. Dzięki ich pracy, mimo upływu lat, udało się zatrzymać mężczyznę, który – jak wszystko na to wskazuje – jest rzeczywistym sprawcą tej potwornej zbrodni – wskazywał we wtorek Ziobro.

Śledztwo zostało wznowione w 2017 r. W czerwcu ub.r. prokuratura poinformowała, że w sprawie zbrodni zatrzymano Ireneusza M. Prokurator przedstawił mu zarzut popełnienia przestępstwa zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem i zabójstwa 15-letniej Małgorzaty K. Od tego czasu M. przebywa w areszcie.