3,3 mln zł wydały Lasy Państwowe na rewitalizację otoczenia wodospadu Wilczki w Międzygórzu w Masywie Śnieżnika. Wymienione zostały między innymi bariery ochronne, wyremontowano prawie 750 schodów, zainstalowano nowe oświetlenie. Wodospad Wilczki to drugi co do wielkości wodospad w Sudetach.

Wodospad Wilczki – jeden z najpiękniejszych w Sudetach. Jeszcze rok temu prowadziły do niego niebezpieczne schody, a chwiejące się poręcze zagrażały turystom. Nie można było dłużej czekać z remontem. Prace rozpoczęto od modernizacji deptaka. Później przyszedł czas na resztę.

Remont był możliwy dzięki unijnej dotacji, która wyniosła aż 80%. Pieczołowicie odbudowano całe otoczenie. Wymieniono ławki, balustrady. Najwięcej pracy było przy wymianie kamiennych schodów. Ale niektóre stare stopnie pozostały. – Został stary stopień położony przez Mariannę Orańską wyżej – mówi Grażyna Jesionowska. Bo swój wygląd wodospad Wilczki zawdzięcza właśnie księżnej Mariannie Orańskiej. To ona zauroczona tym miejscem kazała w 19 wieku zbudować ścieżki, tarasy widokowe oraz metalowy mostek nad wodospadem. Dziś obiekty odzyskały świetność.

Wodospad Wilczki jest drugim co do wielkości wodospadem w polskich Sudetach, po wodospadzie Kamieńczyka. Pierwsze miejsce stracił po wielkiej powodzi w 1997 roku. Jego wysokość zmalała o 5 metrów. Dziś są to „zaledwie” 22 metry.