Kolejny pożar w powiecie lubańskim. W nocy w budynku wielorodzinnym w Świeradowie-Zdroju spłonął 41-letni mężczyzna. Najprawdopodobniej doszło do zaprószenia ognia od pieca.

Pożar zauważyli sąsiedzi i wszczęli alarm. Kłęby gęstego dymu wydostawały się już z klatki schodowej na zewnątrz budynku.

Pierwsi na miejsce pożaru przyjechali strażacy ochotnicy z jednostki w Świeradowie-Zdroju. Zadymienie było tak duże, że nie mogli wejść do mieszkania. Kłębom gryzącego dymu towarzyszyła bardzo wysoka temperatura – pomieszczenie stało w ogniu.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 41-letni mężczyzna próbował się ratować. Uciekając z płonącego pomieszczenia dotarł do przedpokoju, tam znaleźli go strażacy. Niestety było już za późno. Przyczyną pożaru mogło być zaprószenie ognia z pieca, który ogrzewał mieszkanie. W akcji ratunkowej uczestniczyło ponad trzydziestu strażaków.

To już trzeci pożar w ciągu kilku dni na terenie powiatu lubańskiego. Dwa poprzednie miały miejsce na terenie Leśnej. Tam ofiar nie było, ale zniszczenia budynków są ogromne. Wszystkie te pożary łączy jedno – zaprószenie ognia od urządzeń grzewczych. Strażacy apelują o rozsadek.

Na Pogórzu Izerskim w nocy ostatnio temperatura spada w nocy do -10 stopni. Mieszkańcy intensywnie ogrzewają swoje domy. – Trzeba regularnie sprawdzać przewody wentylacyjne i kominowe – przypominają strażacy.