Miliony złotych dla Kolei Dolnośląskich na 11 nowoczesnych pociągów. Składy wejdą do rozkładów jazdy Wrocławskiej Kolei Aglomeracyjnej. Zdaniem związkowców drugiej, konkurencyjnej kolejowej spółki – marszałek województwa dąży do likwidacji Przewozów Regionalnych.

w 2014 roku Koleje Dolnośląskie zaczynały od 27 pociągów. W tym roku będą ich miały już 68. Dzięki unijnej dotacji w wysokości 85 mln zł na dolnośląskie tory wyjedzie 11 nowych pociągów. Będą to klimatyzowane składy z biletomatami, przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. – Wszystko to, co w 2019 roku będzie najnowsze, znajdzie się w tych naszych pociągach. One na pewno nie będą gorsze niż te, które w tej chwili jeżdżą – a nawet i lepsze – przekonuje Cezary Przybylski, marszałek Województwa Dolnośląskiego.

Nowe składy będą jeździć na trasach do Jelcza-Laskowic i Świdnicy. Wcześniej linie zostaną wyremontowane. Wrocławska Kolej Aglomeracyjna ma odciążyć drogi do stolicy regionu. – Pasażer dzisiaj nie potrzebuje długiego pociągu, który będzie jechał co 2 godziny. Potrzebuje takiego, który będzie miał 80 – 100 m i pojedzie co 20 – 30 minut. w godzinach pozaszczytowych co godzinę – tłumaczy Piotr Malepszak, wiceprezes zarządu Kolei Dolnośląskich.

Na Dolnym Śląsku funkcjonują dwie kolejowe spółki. Koleje Dolnośląskie w całości należą do województwa. Przewozy Regionalne w części. – Pan marszałek likwiduje definitywnie spółkę Przewozy Regionalne – twierdzi Wiesław Natanek, przewodniczący MOZ NSZZ „Solidarność” przy Dolnośląskim Zakładzie Przewozów Regionalnych.

Przewozy Regionalne obsługują 30% połączeń w województwie. – Przewozy Regionalne nigdy nie wystąpiły z wnioskiem o otrzymanie takiej dotacji. Otrzymały taką dotację na zakup i modernizację takich pociągów, ale nie od województwa dolnośląskiego, bo nigdy z takim wnioskiem się nie zwróciły. Nie mogły, bo dostały dotację centralną – informuje Jerzy Michalak, wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego.

Pan marszałek bardzo dobrze wie, że nie możemy złożyć takich wniosków, gdyż jesteśmy w trakcie restrukturyzacji podpisanej w 2015 roku. Spółka nie może sama prosić o nowy tabor – jest to w gestii współwłaściciela jakim jest pan marszałek – odpowiada Wiesław Natanek.

W tym roku urząd marszałkowski na funkcjonowanie Przewozów Regionalnych przekaże prawie 40 mln zł. Zdaniem związkowców na takie inwestycje, jak w Koleje Dolnośląskie, nie ma co liczyć.