KGHM sfinansuje specjalistyczne ekspertyzy, które mają pokazać jakie jest pochodzenie arsenu wykrytego w organizmach mieszkańców Głogowa. Czy jego źródłem jest przemysł czy żywność. Miedziowa spółka i władze miasta zawarły w tej sprawie porozumienie.

Pod koniec ubiegłego roku na zlecenie lokalnych władz przebadano w Głogowie 2 tysiące mieszkańców. U 400 stwierdzono przekroczenie poziomu arsenu w organizmach. Nie dało to jednak odpowiedzi na pytanie czy wykryty arsen jest następstwem zanieczyszczenia środowiska, czy efektem diety. Ekspertyzy, w sprawie których podpisano dzisiaj porozumienie, mają dać odpowiedź na to pytanie.

Ekspertyzy przeprowadzi Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, który już wcześniej badał głogowian. Analizie zostaną poddane te same próbki moczu. Zbadanych zostanie również 200 mieszkańców Łodzi, bo ekspertom potrzebna jest skala porównawcza. Wyniki będą znane za kilka miesięcy.

Głogów jest jedynym miastem na Dolnym Śląsku, gdzie od kilku lat stwierdzane jest znaczne przekroczenie norm arsenu w powietrzu. W ubiegłym roku aż o 500%. Wykazały to czujniki Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska.