Z diagnozy społecznej mieszkańców Wrocławia wynika, że w stolicy regionu żyje się dobrze. Jest pozytywny stosunek do cudzoziemców, ale jednocześnie mieszkańcy mówią o spadku poczucia bezpieczeństwa i nie podoba im się... polityka parkingowa.

W badaniu jakości życia wrocławian wzięły udział 2 tys. mieszkańców. Przez dwa miesiące ankieterzy pukali do wybranych domów i pytali o sytuację materialną, pracę, tolerancję wobec migrantów, a także o udział w wydarzeniach kulturalnych. – Wrocławianie uważają siebie za jeszcze bardziej tolerancyjnych, jeszcze bardziej otwartych na innych niż w poprzednich badaniach – informuje prof. Katarzyna Kajdanek z Uniwersytetu Wrocławskiego.

– Utrwaliło się także przekonanie o pozytywnych efektach zarówno Europejskiej Stolicy Kultury, jak i Igrzysk Sportów Nieolimpijskich The World Games – dodaje socjolog.

Wrocławianie twierdzą, że poprawił się standard ich życia. Połowa w ostatnim roku nie miała żadnych problemów finansowych. Wpływ na tę sytuację miał program „Rodzina 500+”, z którego korzysta 16% gospodarstw domowych. – Osoby, które są uczestnikami tego programu, dużo wyżej oceniają swój subiektywny stan gospodarstwa domowego, jeśli chodzi o ekonomię – mówi socjolog dr Jacek Pluta z UWr.

„Wojna o przestrzeń schodzi na osiedla” dr Jacek Pluta, socjolog, Uniwersytet Wrocławski Jedna czwarta wrocławian spłaca kredyt albo pożyczkę. Jednocześnie na rynku pracy panuje rekordowo niskie bezrobocie.

– Rozwój miasta, który obserwujemy przede wszystkim na peryferiach, obudowanie miasta bardzo ważnymi zakładami przemysłowymi – to jest naprawdę niezwykle istotny element – twierdzi prof. Adam Jezierski, rektor UWr.

Zmalało jednak poczucie bezpieczeństwa. Osią konfliktu wśród mieszkańców jest wykorzystanie przestrzeni miejskiej. – Ta wojna o przestrzeń schodzi na osiedla – chodzi o konkurencję pomiędzy miejscami parkingowymi a miejscami spędzania wolnego czasu – dodaje dr Pluta.

Wrocławianie najsłabiej oceniają działania miasta związane z parkingami i opieką żłobków. – Odpowiadamy na te sygnały. Mamy zaplanowane inwestycje, które zaowocują kolejnymi. Planujemy ponad 400 miejsc w nowo budowanych żłobkach, uzupełniana jest baza przedszkolna – zapewnia Jacek Sutryk z urzędu miejskiego.

Wyniki diagnozy mają zostać wykorzystane do formowania polityki miasta.