W Kotlinie Jeleniogórskiej trwają manewry ratownictwa medycznego „Lodowiec”. Udział w nich bierze 180 ratowników i funkcjonariuszy służb mundurowych oraz 50 instruktorów i 27 pozorantów.

W jednym z domów koło Jeleniej Góry ukrywał się niebezpieczny więzień, który nie powrócił do zakładu karnego z przepustki. Na miejsce przybyła Grupa Interwencji Służby Więziennej. Wywiązała się walka, ranni zostali funkcjonariusze i zakładnicy – na szczęście to tylko scenariusz ćwiczeń. – Program manewrów jest bardzo urozmaicony i ratownicy muszą wykazać się wszechstronną wiedzą z zakresu udzielania pierwszej pomocy, jak chociażby na torze saneczkowym w Karpaczu – poinformował brygadier Andrzej Ciosk, zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze.

Manewry potrwają do soboty. Jutro ratownicy sprawdzą swoje umiejętności w górach, gdzie na Hali Szrenickiej udzielać będą pomocy grupie turystów.