Jedni budują drogi, inni kanalizację, a Lubin – własną tożsamość. W mieście powstaje Muzeum Historyczne. Placówka jest w trakcie organizacji i będzie się mieściła w wyremontowanym niedawno zabytkowym ratuszu. Jej otwarcie zaplanowano na koniec stycznia.

W ratuszowych salach trwa obecnie urządzanie stałych wystaw. Jedna z nich będzie poświęcona Zbrodni Lubińskiej. Chodzi o dramatyczne wydarzenia ze stanu wojennego, kiedy zomowcy zastrzelili w centrum miasta trzy osoby, a kilkanaście ranili. Druga stała wystawa będzie opowiadała o życiu lubinian w czasach PRL.

Muzeum powstaje z inicjatywy prezydenta Lubina i do tej pory kosztowało 2,5 mln zł. Placówka będzie zatrudniać ok. 30 osób, a jej roczny budżet szacowany jest na 3 mln zł. Robert Raczyński mówi, że miasto stać na takie wydatki.

Napotkani przez nas lubinianie, choć jeszcze nie widzieli żadnej z wystaw, uważają, że placówka będzie pożyteczna.

Częścią muzeum będzie także powstający na jednym z osiedli park militarny. Kiedyś w tym miejscu znajdowała się niemiecka, a później radziecka strzelnica wojskowa.