Zaskoczenie na sesji Rady Miejskiej Jeleniej Góry. Konrad Sikora nie jest już przewodniczącym rady. Zastąpił go Leszek Wrotniewski, który wcześniej kierował radą. Radni nie przyjęli także budżetu miasta na 2018 r.

Za odwołaniem Konrada Sikory głosowało 12 radnych, głównie z Prawa i Sprawiedliwości oraz Dolnośląskiego Ruchu Samorządowego. – Uważamy, że czas najwyższy coś zmienić w tym mieście, jeśli chodzi o tworzenie budżetu, jego funkcjonowanie – mówi Ireneusz Łojek, przewodniczący klubu radnych PiS.

Przeciw byli radni sprzyjający prezydentowi Marcinowi Zawile. – Jesteśmy świadkami powstania nowej koalicji – twierdzi prezydent. – Koalicja ta w nieformalny sposób funkcjonuje od dłuższego czasu, co widać po wynikach wielu głosowań – dodaje Sikora.

Po jego odwołaniu nowym przewodniczącym rady został Leszek Wrotniewski. – Przewodniczący rady miasta ma niewielki wpływ na radę, to funkcja usługowa – uważa Wrotniewski.

Kontrowersje wzbudził fakt, że nowy przewodniczący również wziął udział w głosowaniu. Zagłosował na siebie. – Będzie to oceniał wojewoda, który otrzymuje wszystkie uchwały do oceny – informuje radca prawny Roman Słomski.

Niewykluczone, że sprawa trafi też do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Sesja w Jeleniej Górze dopiero się zakończyła. Radni nie przyjęli projektu przyszłorocznego budżetu miasta. 11 głosowało przeciw, 11 za, a jeden radny wstrzymał się od głosu. Kolejne głosowanie za miesiąc. Jeśli nie będzie porozumienia, budżet Jeleniej Góry – podobnie jak Legnicy – będzie musiała ustalić Regionalna Izba Obrachunkowa.

Nieformalna koalicja radnych PiS i DRS oraz niezdecydowanych mogłaby pozbawić prezydenta większości w radzie. W kuluarach mówi się także o tym, że zmiana przewodniczącego to dopiero początek zmian przed przyszłorocznymi wyborami samorządowymi.

Zobacz zapis sesji rady: