Dolnośląskie Centrum Chorób Serca „Medinet” otwiera pierwszy w naszym regionie odział intensywnej terapii, na którym będą leczone dzieci po skomplikowanych operacjach serca. W całej Polsce jest 9 takich miejsc.

Rocznie operowanych jest tutaj blisko 160 noworodków i wcześniaków. Trafiają z najbardziej skomplikowanymi wadami serca. Nowy oddział to dla nich szansa na szybki powrót do zdrowia. – Ci najmniejsi pacjenci wymagają największej opieki, o ile dobrze pamiętam to najmłodszy obywatel miał zaledwie 460 gram, a z tego co wiem to właśnie chyba kończy swój wiek przedszkolny – mówi prof. Romuald Cichoń, prezes Dolnośląskiego Centrum Chorób Serca „Medinet” we Wrocławiu

12 łóżek intensywnej terapii, w tym 5 inkubatorów i najnowszy sprzęt. W tej chwili jest to jeden z największych tego typu oddziałów w Polsce. – Jest to komfortowy oddział i świetnie wyposażony. Pozwala też na przebywanie rodziców z dziećmi. Mamy we wczesnych dobach mogą usiąść, przytulić dziecko, przystawić do piersi, bo to też jest istotne – opisuje oddział Anna Farmas, kierownik administracyjny ds. pielęgniarstwa.

Dolnośląskie Centrum Chorób Serca jest placówką prywatną, ale ma umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia. Oznacza to, że wszystkie zabiegi dla pacjentów są bezpłatne. – W tym ośrodku rocznie przeprowadzamy miedzy 800 a 900 zabiegów. Mam nadzieję, że w związku z nowymi możliwościami będzie tych operacji trochę więcej – dodaje prof. Romuald Cichoń.

Stworzenie nowego oddziału kosztowało ok. 1,7 mln zł.