W jeleniogórskim sądzie rozpoczął się proces Ewy i Dariusza Doleckich. Małżeństwo zostało oskarżone o przemyt z Holandii oleju z konopi. Sprawa była głośna w całej Polsce. Doleccy zakazaną substancję przywieźli dla chorej matki.

Doleccy zostali zatrzymani w 2015 roku w Jeleniej Górze przez straż graniczną. Służby znalazły w ich samochodzie niedozwolone środki. Małżeństwo trafiło na ponad dwa miesiące do aresztu – pan Dariusz do Jeleniej Góry, pani Ewa do Wrocławia. W międzyczasie zmarła matka mężczyzny, dla której przewożony był olej z konopi.

Oskarżonym grozi od 3 do 15 lat pozbawienia wolności. Biorąc jednak pod uwagę wyroki zapadające w podobnych sprawach w ciągu dwóch ostatnich lat oraz niekaralność małżeństwa spodziewać się można kary grzywny i wyroku w zawieszeniu.

Sprawa rodziny Doleckich przyczyniła się do szerokiej dyskusji na temat leczniczej marihuany, w którą zaangażowali się także posłowie.