W pożarze w Piechowicach zginęła trójka dzieci. Matki w tym czasie nie było w domu, dziećmi opiekował się dziadek. Wiadomo, że kilka dni temu w mieszkaniu odłączono prąd i domownicy używali świeczek. I to prawdopodobnie zapalona świeczka mogła być przyczyną pożaru.