Utracony w czasie II wojny światowej obraz Roberta Śliwińskiego „Ulica wraz z ruiną zamku” po raz pierwszy zaprezentowano w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Dzieło odzyskano m.in. dzięki współpracy z FBI.

Śląskie Muzeum Sztuk Pięknych w Breslau w 1939 r. kupiło obraz od berlińskiej rodziny. W czasie wojny był on przechowany w składnicy w Kamieńcu Ząbkowickim. Później zaginął. Trafił do w bazy strat wojennych. – Po takich stratach wielu dzieł mamy satysfakcję z każdego odzyskanego dzieła – twierdzi kurator Ewa Houszka.

Obraz w tym roku trafił na internetową aukcję antykwariatu w Pensylwanii w Stanach Zjednoczonych. O sprawie zostało poinformowane FBI, które zabezpieczyło obraz. – Musieliśmy udowodnić, że to działo należało do nas. Na szczęście był katalog z jednej z wystaw – wspomina historyk Robert Heś.

Odzyskane dzieło ukazuje wiejską uliczkę oraz górujące nad okolicą ruiny zamku. Robert Śliwinski – autor dzieła – prowadził w Breslau szkołę malarstwa dla kobiet. Malował przede wszystkim pejzaże okolic Karkonoszy.

To już kolejne odzyskane w ostatnim czasie dzieło zaginione w trakcie II wojny światowej. W marcu do Wrocławia wrócił XIX-wieczny „Portret damy”. Wtedy także musiało interweniować FBI.

Aby podziwiać obraz Śliwińskiego, trzeba się spieszyć. Prezentowany będzie tylko do końca roku. Potem zostanie zabezpieczony i trafi do muzealnego magazynu. To jeden z trzech obrazów tego autora, które możemy podziwiać w Muzeum Narodowym we Wrocławiu.