Najwyższa Izba Kontroli zarzuca niegospodarność władzom Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Legnicy. Zastrzeżenia dotyczą zarządzania nieruchomościami oraz publicznymi pieniędzmi. Kontrola objęła 2 ostanie lata. Inspekcja o swoich ustaleniach powiadomiła prokuraturę, Centralne Biuro Antykorupcyjne oraz ministra nauki i szkolnictwa wyższego.

Zdaniem NIK uczelnia pozbywała się swojego mienia sprzedając je poniżej wartości lub też przepłacała kupując działkę pod budowę elektrowni słonecznej. Wątpliwości kontrolerów budzi również zakup domu oficjalnie przeznaczonego na modelowy budynek energooszczędny do celów demonstracyjnych. Szkoła wydała również setki tysięcy złotych na zewnętrzne usługi prawne, mimo że zatrudniała dwóch etatowych radców prawnych. Według wyliczeń kontrolerów, szkoła w wyniku niegospodarności straciła ponad milion złotych.

Władze uczelni, choć nie zgadzają się z ustaleniami NIK, wykonały pokontrolne zalecenia.

Izba zawiadomiła o swoich ustaleniach prokuraturę oraz CBA, ale na razie nie wiadomo czy zajmą się one sprawą. Na władzach uczelni już wcześniej ciążyły oskarżenia m.in. o niegospodarność. Toczyły się 2 procesy. W ich wyniku sąd skazał byłego kanclerza i byłego rektora na karę w zawieszeniu. Obaj mężczyźni ciągle pracują w uczelni. Były rektor Stanisław D. jest wykładowcą, a Jerzy S. pełni funkcję zastępcy kanclerza.