Max Fricke został zawodnikiem wicemistrzów Polski na żużlu – Betard Sparty Wrocław. W poprzednim sezonie 21-letni Australijczyk występował w zdegradowanym z ekstraligi ROW Rybnik.

Informacje o tym, że Fricke może zasilić Spartę pojawiły się zaraz po tym, kiedy okazało się, że z wrocławskim klubem kontraktu nie przedłużył Szymon Woźniak (odszedł do Cash Broker Stal Gorzów). Dopiero teraz wicemistrzowie Polski oficjalnie to potwierdzili.

Ponieważ Fricke miał jeszcze ważny kontrakt z ROW Rybnik, wrocławianie musieli zapłacić za transfer. Australijczyk wyceniany był na ok. 300 tys. zł. – Podpisaliśmy z Maksem dwuletni kontrakt. O pieniądzach nie chcemy mówić i to zostanie między klubami – powiedział koordynator ds. komunikacji w Sparcie Adrian Skubis.

Fricke uchodzi za jednego z najbardziej utalentowanych żużlowców młodego pokolenia. W 2016 r. wywalczył tytuł indywidualnego mistrza świata juniorów, a w tym roku zdobył swoje pierwsze punkty w cyklu Grand Prix (w trzech turniejach uzyskał 11).

Poza młodym Australijczykiem w przyszłym sezonie w barwach Betardu będą startowali również: Tai Woffinden, Maciej Janowski, Maksym Drabik, Václav Milík, Andžejs Ļebedevs, Damian Dróżdż i Gleb Czugunow.