„Miasto zaniedbuje remonty torowisk” – uważają wrocławscy działacze Prawa i Sprawiedliwości. Jako dowód politycy podają zmniejszający się z roku na rok budżet na ten cel i coraz większą liczbę wykolejeń tramwajów.

Nakłady na remonty torowisk spadły z około 10 mln zł w 2015 do 3 mln w roku 2017, z czego z tych 3 mln wykorzystano zaledwie 2 mln zł, nie wykonano 2 kluczowych remontów torowisk – zauważa Marcin Krzyżanowski z PiS.

Jak poinformowali nas urzędnicy wrocławskiego magistratu, według oficjalnych danych stan 70% wrocławskich torowisk jest bardzo dobry lub dobry. Tylko 1% całej sieci oceniono na bardzo zły. W bieżącym roku stan torów był przyczyną 29 wykolejeń, przy czym wrocławskie tramwaje wykonują kilka tysięcy kursów dziennie.