Gdańsk miał Amber Gold, Legnica ma Compass Money. Chodzi o firmę oferującą usługi finansowe, które według policji i prokuratury były piramidą finansową. W wyniku jej działalności pokrzywdzonych zostało co najmniej 41 osób. Straty oszacowano na ponad 5 mln zł.

Śledczy zainteresowali się działalnością firmy po zawiadomieniu od Komisji Nadzoru Finansowego. Kilka dni temu do biur i mieszkań osób związanych z Compass Money wkroczyli legniccy policjanci. Zatrzymano pięć osób, które sąd następnie tymczasowo aresztował na trzy miesiące. Zabezpieczono część majątku.

Firma oferowała m.in. pomoc w spłacie zadłużenia. W rzeczywistości klienci zadłużali się jeszcze bardziej, bo zaciągali w bankach kolejne kredyty, większe, które później pod pretekstem dodatkowych zysków, firma od nich wyłudzała.

Klienci firmy dopiero po pewnym czasie zorientowali się, że padli ofiarą oszustwa. Niektórzy zamieścili swoje komentarze w Internecie. Firma zaprzestała działalności wiosną tego roku, a jej biuro w centrum miasta opustoszało.