Jelenia Góra stawia na fotowoltaikę i buduje wyspę energetyczną o wartości 10 mln euro. Na obszarze 26 hektarów zamontowanych będzie 35 tys. paneli słonecznych. A wszystko po to, żeby miasto było niezależne energetycznie, a mieszkańcy płacili mniej za prąd.

W sezonie grzewczym nad Kotliną Jeleniogórską powstaje smog. Stężenie pyłów zawieszonych w ubiegłym roku było dwukrotnie przekroczone o ponad 1000% od normy. To efekt palenia w piecach byle czym.

Największe zanieczyszczenie powietrza zostało odnotowane przez stacje monitorujące w Cieplicach, które są uzdrowiskową dzielnicą Jeleniej Góry. Tu smog przez dwa tygodnie szczelnie przykrywał niebo. Teraz ma się to zmienić i to radykalnie – magistrat rozpoczął akcję walki ze smogiem. Są pieniądze na wymianę starych węglowych pieców. Co najważniejsze – dziś w ratuszu przedstawiciele jeleniogórskiego klastra energetycznego zapowiedzieli, że już w połowie przyszłego roku rozpocznie się montaż paneli słonecznych.

W przyszłym tygodniu zostanie wydane pozwolenie na budowę wyspy energetycznej, która zostanie zlokalizowana na obszarze 26 hektarów tuż przy Drodze Krajowej nr 3 na wylocie w kierunku Szklarskiej Poręby. Na razie jest tu pastwisko, ale – jak zapewniają inwestorzy – to doskonała lokalizacja ze względu na możliwość przyłączenia elektrowni słonecznej do sieci przesyłowej.

Jeleniogórska elektrownia słoneczna ma być największa w Polsce, a wytworzona energia wystarczy do oświetlenia stolicy Karkonoszy.

W skład klastra energetycznego w Jeleniej Górze wejdą kolejni producenci zielonej energii, w tym miejskie spółki. Wszystko po to, aby mieszkańcy Kotliny mieli swój tańszy prąd i mogli ogrzewać mieszkania grzejnikami elektrycznymi.

Plan jest ambitny, bo zakłada, że w ciągu najbliższych pięciu lat wyspa energetyczna pozwoli się uniezależnić od dostaw prądu z krajowej sieci energetycznej.