Czy decyzja zarządu województwa w sprawie odwołania ze stanowiska dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu Cezarego Morawskiego była podjęta zgodnie z przepisami? Czy powołanie nowego dyrektora Remigiusza Lenczyka było ważne? To miał orzec dziś sąd administracyjny. Miał, ale nie orzekł. Powodem odroczenia jest brak części dokumentów.

Sąd zamyka rozprawę celem umożliwienie pełnomocnikom stron dołączenia dokumentów. Sąd odracza publikację wyroku – poinformowała sędzia Mirosława Rozbicka-Ostrowska. Odroczenie wyroku przez sąd oznacza kolejne 2 tygodnie urzędniczej przepychanki. – To pat. Każdy dzień działania pana Morawskiego w TPL jest szkodliwy dla teatru. (...) Strona wojewody zajmuje się mąceniem wody. Nic to nie daje. To jest trwanie w pacie i wszyscy na tym tracimy – mówią aktorzy sprzeciwiający się polityce prowadzonej przez Cezarego Morawskiego.

Pod koniec kwietnia zarząd województwa podjął decyzję o odwołaniu Cezarego Morawskiego ze stanowiska dyrektora teatru. Jednak pół godziny po ogłoszeniu decyzji wojewoda dolnośląski wstrzymał wykonanie uchwały. Urząd Marszałkowski zaskarżył tę decyzję do sądu administracyjnego.

Do sporu w Teatrze Polskim na początku września na naszej antenie odniósł się wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński: – Martwi mnie to, że wybrany w sposób demokratyczny, zgodnie z przejrzystymi procedurami nowy dyrektor nie ma możliwości normalnej pracy. A wszyscy wiedzą, że teatr to instytucja bardzo wrażliwa, wymagająca spokoju i czasu na odniesienie sukcesu.

Dziś przedmiotem sporu sądowego były dwie decyzje: czy zasadne było odwołanie Cezarego Morawskiego ze stanowiska dyrektora i powierzenie jego obowiązków Remigiuszowi Lenczykowi. Ten ostatni uważa, że teatr pod dyrekcją Cezarego Morawskiego upada: – Publiczność nie chodzi do teatru. Ten teatr, który był we Wrocławiu, który był budowany latami przez zespół, właśnie został rozwalony.

Innego zdania są pracownicy i związkowcy z teatru, który cały spór uważają za niepotrzebny. – Teatr pracuje normalnie. Wszystkie zawieruchy, burze z piorunami, które są wokół nas dotyczą nas pośrednio. Są próby do nowego spektaklu Ryszard III – informuje rzecznik teatru Marek Perzyński. – My działamy z szacunkiem do prawa. Uważamy, że jeżeli decyzja sądu będzie taka lub inna to my określimy dopiero swoje stanowisko – dodaje Leszek Nowak, szef „Solidarności” w Teatrze Polskim.

Do momentu rozstrzygnięcia sądowego sporu dyrektorem Teatru Polskiego jest Cezary Morawski. Kolejna rozprawa ws. Teatru Polskiego już 4 października.