Policja zatrzymała sprawcę zabójstwa bezdomnego mężczyzny w Jelczu Laskowicach. To dwudziestosześciolatek, który niedawno wrócił do kraju po tym, jak został wydalony z Anglii za rozbój i inne przestępstwa.

Do zatrzymania dwudziestosześciolatka podejrzanego o zabójstwo bezdomnego mężczyzny na ogródkach działkowych w Jelczu-Laskowicach doszło parę dni temu. Jednak dopiero teraz policja ujawnia kulisy całej akcji. Dwudziestosześciolatek został zatrzymany w Wielkopolsce, niespełna dwa tygodnie po morderstwie. W ujęciu sprawcy dolnośląskim policjantom pomagała policja wielkopolska. Na ogródkach działkowych przeprowadzono wizję lokalną z udziałem podejrzanego.

Wcześniej mężczyzna przez kilka lat mieszkał w Anglii. – Został z tego kraju wydalony za przestępstwa, których się tam dopuścił. Ma zakaz wjazdu w tej chwili do tego kraju. Na terenie naszego kraju nie posiada stałego miejsca zameldowania – poinformował asp. szt. Paweł Petrykowski z KWP we Wrocławiu.

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie obydwaj mężczyźni byli bezdomni. Feralnego dnia, 19 sierpnia, doszło miedzy nimi do kłótni. Dwudziestosześciolatek pobił 47-letniego mężczyznę, który zmarł na skutek odniesionych obrażeń. Teraz napastnik został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu dożywocie. Mężczyzna przyznał się do winy