Fotografie, które do miasta trafiły po 1945 r., dotąd niezrealizowane projekty czy fotografie przestrzeni miejskiej to trzy ekspozycje programu głównego tegorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu Fotografii TIFF, który rozpoczyna się we Wrocławiu.

TIFF organizowany jest we Wrocławiu od 2011 r. Organizatorzy festiwalu podkreślają, że jest to impreza ukazująca fotografie jako medium powiązane z innymi dziedzinami sztuki.

Jak poinformowała rzeczniczka festiwalu Kamila Wróbel, w tym roku motywem przewodnim festiwalu będą „zasoby”. – W 2016 we Wrocławiu z okazji pełnienia przez to miasto tytułu Europejskiej Stolicy Kultury wiele projektów kulturalnych otrzymało duże dofinansowanie, w roku 2017 siłą rzeczy wiele projektów kulturalnych jest niedofinansowanych. Chcemy zatem pokazać, jak można zorganizować festiwal przy niedoborach „zasobów” finansowych, a przy wykorzystaniu innych „zasobów” – pracy wolontariuszy, współpracy artystów czy współpracy pomiędzy instytucjami – powiedziała Wróbel.

Program główny tegorocznej edycji tworzą trzy ekspozycje. Pierwsza z nich to „zasoby przywiezione”, czyli prezentacja fotografii, które trafiły do Wrocławia po 1945. – To m.in. fotografie, które przynieśli mieszkańcy Wrocławia; tworzą one opowieść o ludziach, którzy mieszkają w tym mieście – powiedziała Wróbel.

Kolejna wystawa to „zasoby zablokowane”. Tu znalazły się projekty, które nie zostały z różnych powodów zrealizowane przez artystów. – To powody najróżniejsze – od finansowych po osobiste – mówiła Wróbel. Ostatnia z ekspozycji programu górnego – „zasoby rozpoznane” – prezentuje fotografie przestrzeni miejskiej.

Międzynarodowy Festiwal Fotografii TIFF zakończy się 17 września.