– Polska droga do wolności, to była droga „Solidarności”, droga bardzo wyboista, znaczona często męczeństwem i krwią, ale zakończona zwycięstwem; dzięki niej polskie państwo jest wolne, suwerenne, demokratyczne – powiedziała w czwartek w Lubinie premier Beata Szydło. Prezydent Andrzej Duda oraz premier Beata Szydło przybyli z wizytą do Lubina (woj. dolnośląskie), gdzie biorą udział w obchodach 35. rocznicy Zbrodni Lubińskiej.

Premier zaznaczyła, że „dzięki takim ludziom, którzy poświęcili swoje życie, poświęcili swoje zdrowie, by walczyć o Polskę, jesteśmy dumnym narodem polskim, który może cieszyć się wolnością i państwem, które daje przykład innym państwom europejskim w jaki sposób ta solidarność ma się wyrażać, właśnie w odzyskiwaniu wolności, w jaki sposób ta solidarność ma nas łączyć”.

– Dzięki polskiemu przykładowi państwa Europy Środkowo-Wschodniej również podjęły to wielkie wyzwanie, państwa – które były przez reżim komunistyczny gnębione i za naszym przykładem dołączyły do państw demokratycznych – powiedziała premier. Podkreśliła, że dzisiaj „jesteśmy w UE, jesteśmy państwem demokratycznym, wolnym i suwerennym”.

Premier oceniła, że wolność i solidarność, to wartości wielkie i niezbywalne, o które cały czas musimy się troszczyć.

– Musimy pamiętać, że wolność to solidarność, ale musimy też dbać o to, by tej wolności i solidarności nie zabrakło. Dzisiaj solidarności jest nam bardzo potrzeba, dlatego takie dni, takie momenty jak ten dzisiejszy, nie tylko mają nam przypominać o tej wspaniałej historii Polski, o ludziach, którzy walczyli ze znakiem „Solidarności” na piersiach o polską wolność, ale mają nam przypominać, że cały czas tej solidarności potrzebujemy – powiedziała szefowa rządu.


35. rocznica Zbrodni Lubińskiej

Główne uroczystości rocznicy Zbrodni Lubińskiej

Premier Szydło oraz prezydent Andrzej Duda w Lubinie (Dolnośląskie) biorą udział w obchodach 35. rocznicy Zbrodni Lubińskiej.

Szefowa rządu przed południem złożyła kwiaty oraz zapaliła znicze na grobach ofiar Lubina'82. Premier towarzyszył szef „Solidarności” Piotr Duda. Szydło spotkała się też z dolnośląską działaczką „Solidarności” Krystyną Sobierajską-Kowalczuk.

Zbrodnia Lubińska

31 sierpnia 1982 r. podczas manifestacji na ulicach Lubina oddziały ZOMO i MO strzelały do mieszkańców w trakcie pokojowej manifestacji zorganizowanej w rocznice porozumień sierpniowych. Zginęły wówczas trzy osoby: Michał Adamowicz, Andrzej Trajkowski i Mieczysław Poźniak, a kilkadziesiąt zostało rannych.

Po wieloletnich procesach, dwukrotnie wznawianych zapadły prawomocne wyroki wobec trzech dowódców milicji. Byli to: Bogdan G., ówczesny zastępca komendanta wojewódzkiego Milicji Obywatelskiej w Legnicy, który odsiedział w więzieniu rok i 3 miesiące i Tadeusz J., dowódca plutonu ZOMO skazany na 2,5 roku więzienia. Nadal nie wiadomo m.in. kto konkretnie strzelał do demonstrantów. Do tej pory nie zostali ukarani mocodawcy pozwolenia na użycie broni podczas manifestacji w Lubinie.

Trzeci ze skazanych w 2007 r. prawomocnym wyrokiem Jan M., były zastępca komendanta rejonowego MO w Lubinie, usłyszał wyrok 3,5 roku więzienia. Jednak nie wykonano kary wobec niego przez wiele lat z powodu choroby kardiologicznej. Dopiero w lipcu 2017 r. decyzją wrocławskiego Sądu Okręgowego trafił na oddział szpitalny aresztu w Bytomiu.