Relacja Henryka Wawera:

Ponad tysiąc policjantów i 140 ochroniarzy rozganiało wczoraj wieczorem na ulicach Opola kibiców tamtejszej Odry, którzy chcieli pobić szalikowców Śląska Wrocław. Policja zatrzymała kilkunastu kibiców opolskiej drużyny, których po wylegitymowaniu zwolniła. Piłkarze zremisowali wczoraj 0:0. Już na dwie godziny przed rozpoczęciem meczu policja zmobilizowała siły z całego województwa, żeby nie dopuścić do bijatyk między szalikowcami. Po meczu w ruch poszły kamienie. Ochroniarze nie mogli opanować sytuacji. Dopiero policjanci wyparli chuliganów ze stadionu, a zamieszki przeniosły się na ulice.

Relacja Alberta Bystrońskiego:

Na godzinę przerwały dzisiaj pracę Państwowe Zakłady Lotnicze „Hydral” we Wrocławiu. Strajk ostrzegawczy był częścią ogólnopolskiego protestu pracowników zakładów przemysłu zbrojeniowego. Żądania związkowców z Solidarności to podwyżka płac, zwiększenie zamówień rządowych, wstrzymanie zwolnień grupowych i przede wszystkim szybka restrukturyzacja firmy.

Relacje Juliusza Słupskiego i Henryka Wawera:

Rozpoczęły się obchody 19. rocznicy podpisania porozumień sierpniowych, czyli powstania NSZZ „Solidarność”. We Wrocławiu uroczystości zainaugurowała msza św. w intencji ojczyzny i członków Solidarności, a później – przedstawienie teatralne w wykonaniu aktorów, którzy w stanie wojennym bojkotowali środki masowego przekazu i występowali w prywatnych mieszkaniach. Solidarność Śląska Opolskiego regionalne uroczystości zorganizowała w sanktuarium św. Józefa pod Prudnikiem.

Relacja Marcina Rosińskiego:

Fizyk noblista Max Born, pierwszy niemiecki socjaldemokrata Ferdynand Lassalle czy Edyta Stein – to tylko niektóre nazwiska wybitnych ludzi narodowości żydowskiej, którzy urodzili się we Wrocławiu. Do wybuchu II wojny światowej wrocławska gmina żydowska należała do liczniejszych w Niemczech. Po berlińskiej i frankfurckiej była trzecią co do wielkości. Liczyła ponad 20 tys. ludzi. Była też jedną z najzasobniejszych. Posiadała własne szkoły, stołówki, szpitale, liczne fundacje, stowarzyszenia i instytucje dobroczynne. Do najbogatszych wrocławskich Żydów należały kamienice w centrum miasta i luksusowe sklepy.