Relacja Juliusza Słupskiego i Waldemara Chudziaka z 27 sierpnia 1999:

Dziś w nocy anonimowy mężczyzna poinformował wrocławskie pogotowie, że w koszu na śmieci w okolicy szpitala przy ul. Kamieńskiego jest porzucony noworodek. Nie określił dokładnie miejsca. Ekipa pogotowia szukała noworodka przez ok. 15 minut. Dziecko znajdowało się w koszu na śmieci przy przystanku autobusowym. Dziewczynka była wychłodzona, miała niepodwiązaną pępowinę. Niska temperatura prawdopodobnie uratowała ją przed wykrwawieniem.