Słynna wrocławska kamienica na Wyspie Słodowej została wystawiona do kolejnego przetargu. Pierwsza próba sprzedaży zabytkowego budynku zakończyła się niepowodzeniem. „Czekamy na ofertę, która spełni wszystkie kryteria” - mówią przedstawiciele miasta. Zwolennicy przekazania kamienicy na cele społeczne uważają, że jej sprzedaż to błąd.

Prospołeczna, partycypacyjna, kulturalna, artystyczna czy wystawiennicza – to funkcje jakie powinna spełniać kamienica wg rozpisanego przez miasto przetargu. Dwie firmy, które do konkursu się zgłosiły, tych warunków nie spełniały – mówią przedstawiciele miasta.

Jedna z ofert to był budynek hotelowy z uzupełniającą funkcją wystawienniczą i restauracyjną. Natomiast druga oferta, wprawdzie wypełniała te warunki jeśli chodzi o sposób zagospodarowania i wpisywała się w sposób użytkowania tej Wyspy, jednak w niewystarczający sposób opisała zagospodarowania tego budynku – powiedziała Katarzyna Szymczak-Pomianowska, zastępca dyrektora ds. Partycypacji Społecznej.

Pierwszy przetarg zakończył się w ubiegły czwartek, trzy dni później ogłoszono kolejny. – Liczyliśmy, że kamienica zostanie wycofana ze sprzedaży – mówią członkowie Stowarzyszenia Wyspa Słodowa 7, którzy od ponad dwóch lat walczą o pozostawienie Wyspy Słodowej i stuletniej kamienicy mieszkańcom i turystom.

Nam jako stowarzyszeniu jest przykro, bo gdy miasto ogłaszało konkurs dla organizacji pozarządowych i nie rozstrzygnęło tego również za pierwszym razem, to powiedziało, że nie ma mowy o kolejnej dogrywce, a tutaj, kiedy przychodzi biznes, okazuje się, że dosłownie po 2 dniach ogłasza się kolejny przetarg. To pokazuje, że jest to bardziej władza dla biznesu, a nie dla mieszkańców – uważa Mateusz Stańczyk ze Stowarzyszenia Wyspa Słodowa 7.

Jeszcze kilka miesięcy temu pierwszym potencjalnym zarządcą miała być firma z Poznania, która miała współpracować ze stowarzyszeniem. Do współpracy nigdy jednak nie doszło, gdy okazało się, że wizje na rozwój tego budynku się różnią. – Mamy nadzieję, że miasto odwoła ten przetarg tak jak odwołało go dwa lata temu – dodaje Mateusz Stańczyk.

Cena kamienicy to ponad 6 mln zł. Kolejne oferty kupna można składać do 26 października tego roku.