Studenci Politechniki Wrocławskiej wywalczyli złoto i srebro na międzynarodowych zawodach robotów w Pekinie. Zaprezentowali 18 maszyn i dosłownie znokautowali przeciwników. W sumie na zawodach wystartowało ponad 1300 robotów z 26 krajów.

Robot Challenge – pod taką nazwą rozegrane zostały międzynarodowe zawody w Pekinie. W zmaganiach wzięło udział prawie 2 tysiące zawodników z 26 krajów. O sukcesie decydowały nie tylko opracowane przez uczestników roboty, ale też szczęście. – Moja konstrukcja też brała udział w tej konkurencji. Po pierwszej rundzie była pierwsza. Niestety później nastąpiła pewna awaria, której nie udało mi się zlikwidować no i odpadłem już na etapie eliminacji, chociaż finał był bardzo blisko – mówi Wojciech Wałowski z Politechniki Wrocławskiej.

Więcej szczęścia miał Rafał Cymiński i jego robot Navy, który mimo niewielkich rozmiarów posiada bardzo złożoną konstrukcję. Konkurencja polegała na przejechaniu trasy oznaczonej czarną linią. Do zwycięstwa zabrakło ułamków sekund.

Największym zainteresowaniem cieszyła się klasyka, czyli szachy. Są to jednak szachy niezwykłe, gdyż do przesuwania pionków wystarczą komendy głosowe: – W Harrym Potterze i kamieniu filozoficznym można było zobaczyć szachy, które same się poruszały i przy zbiciach walczyły ze sobą. My przenieśliśmy to na warstwę fizyczną, gdzie szachy poruszają się same, no może bez zbić, które były tak efektowne, natomiast sama otoczka magiczności pozostała – mówi Daniel Semkowicz z Politechniki Wrocławskiej.

To właśnie robotyczna szachownica uzyskała złoty medal. Łącznie na zawodach zaprezentowanych zostało 18 konstrukcji stworzonych przez członków Koła Naukowego Robotyków Politechniki Wrocławskiej.