Relacja Alberta Bystrońskiego z 10 sierpnia 1999:

Dzieci bezrobotnych górników z Wałbrzycha ryzykują życie, zarabiając na utrzymanie swoje i swoich rodzin. Penetrują zrujnowane pokopalniane budynki i zbierają złom. W Wałbrzychu kilka lat temu zlikwidowano wszystkie kopalnie węgla kamiennego. Górników było tu ledwie kilkanaście tysięcy – za mało, żeby strajkami, blokadami, najazdami na Warszawę wywalczyć sobie lepszą przyszłość.