Trzydzieści siedem zarzutów - tyle usłyszał 22-letni mieszkaniec Zabrza, który został zatrzymany przez śląskich policjantów. Mężczyzna porywał ludzi, wywoził do województwa dolnośląskiego, a następnie zmuszał ich do zawierania różnych umów - m.in. kredytowych. Zarzuty dotyczą przetrzymywania zakładników i oszustw. Sąd aresztował podejrzanego na trzy miesiące. Grozi mu do 15 lat więzienia.

Szybko okazało się, że mężczyzna nie działał sam. Pomagało mu dwóch innych mężczyzn, którym również przedstawiono zarzuty. Osoby te nie zostały zatrzymane. Porwanych zostało czterech przypadkowych mężczyzn w wieku od 50 do 60 lat. Podstępem zostali zaciągnięci do samochodu, a następnie wywiezieni do innego województwa. Jak podaje prokuratura, sprawa jest rozwojowa i liczba zarzutów przedstawionych sprawcom może się powiększyć. 22-latek ma na swoim koncie także rozboje, włamania oraz wyłudzanie danych osobowych.