W Karkonoszach i Górach Izerskich tłumy turystów idą po tegoroczny rekord. O wolne pokoje trudno, nietrudno natomiast przy fali upałów jaka w górach panuje o poważne kłopoty ze zdrowiem. Ratownicy GOPR apelują o rozsądek.

Pogoda w Karkonoszach zmienia się jak w kalejdoskopie. Trzy dni temu potrzebne były ciepłe kurtki, dziś z nieba leje się żar. Wszystko wskazuje na to, że tegoroczne wakacje w Karkonoszach będą rekordowe pod względem liczby turystów. Karkonoski Park Narodowy odwiedziło pół miliona osób. Coraz więcej stawia na aktywny wypoczynek. Turyści szukają atrakcji. Już nie wystarczy wygodny hotel z basenem czy luksusowy apartament.

Wszystkie wyciągi w górach działają. W Karpaczu na Kopę wyjeżdża po 2 tys. osób dziennie. Tłumy są też przy wyciągach w Szklarskiej Porębie.

Goprowcy apelują o zdrowy rozsądek. W czasie upału zmiany wysokości i rozrzedzone powietrze mogą być bardzo niebezpieczne dla ludzi cierpiących na przykład na nadciśnienie. Trzeba uważać, aby się nie odwodnić. Przed wyjściem w góry warto sprawdzić prognozę pogody, bo ta potrafi zmieniać się z godziny na godzinę.