Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie ostrzega przed burzami z gradem, które mogą dziś wystąpić prawie w całej Polsce. Ostrzeżenia drugiego stopnia (w trzystopniowej skali) wydano dla ośmiu województw: dolnośląskiego, opolskiego, małopolskiego, śląskiego, lubuskiego, świętokrzyskiego, wielkopolskiego i łódzkiego.

Tam może spaść lokalnie nawet do 50 mm deszczu, a porywy wiatru zwłaszcza na Dolnym Śląsku mogą osiągnąć do 110 kilometrów na godzinę.

Ostrzeżenie drugiego stopnia oznacza, że „przewiduje się wystąpienie niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych powodujących duże straty materialne i zagrożenie życia”. Ostrzeżenia pierwszego stopnia wydano dla sześciu województw: zachodniopomorskiego, pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego, warmińsko-mazurskiego i podlaskiego.

Na tym obszarze prognozowane są opady do 30-40 mm, a porywy wiatru do 90 kilometrów na godzinę. Ostrzeżenia obowiązują do godzin nocnych lub porannych zależnie od regionu. Jutro nadal będzie burzowo, zwłaszcza na wschodzie i południowym wschodzie kraju, głównie w województwach lubelskim i podkarpackim, ale także mazowieckim, podlaskim i małopolskim.

Tam w dalszym ciągu prognozowane są burze i opady deszczu do 40 mm z porywami wiatru do 80-90 kilometrów na godzinę. W kolejnych dniach również przewidywane są lokalne opady i burze, ale zdecydowanie mniej intensywne.

Dziś i jutro w całym kraju bardzo ciepło, a w centrum i na południu gorąco: dziś od 21-23 stopni na północy do nawet 31 stopni na Podkarpaciu. Z każdym dniem nieznacznie będzie się ochładzać. IMGW podkreśla, że w ciągu najbliższych siedmiu dni nie widać stabilizacji pogody z upalnym latem. Napływają do nas wilgotne masy powietrza z zachodu.