Czternastoletnia Patrycja dopiero uczy się chodzić. Bardzo pomocne okazuje się – na razie tylko wypożyczone – urządzenie do rehabilitacji InnoWalk. Jego koszt to około 100 tys. zł, Patrycja stawia dzięki niemu pierwsze kroki.

Uszkodzenie układu nerwowego, padaczka, częściowy niedowład kończyn – lista chorób Patrycji jest długa. Czternastolatka dopiero uczy się stawiać pierwsze kroki. – Patrycja miała małogłowie, wodogłowie, więc tak naprawdę nie było wiadomo jak będzie się rozwijać. Jedni lekarze mówili, ze będzie bardzo źle, drudzy, że nie widomo. I tak zaczęła się nasza przygoda – mówi mama Wiesława Chruszcz. W rzeczywistości to codzienna, ciężka walka o zdrowie i samodzielność Patrycji. Rehabilitacja 2 razy w tygodniu to mało, ale na codzienne ćwiczenia rodzinie brakuje pieniędzy.

Patrycja odnosi dobre efekty, jeżeli jest w trakcie terapii, jeżeli terapia jest przerywana cofa się zakres ruchowości i oddalamy się od naszego celu – mówi rehabilitantka Katarzyna Wawrzusiak.

W dojściu do celu może pomóc InnoWalk – urządzenie stymulujące chód, uaktywnia mięśnie i wspomaga prawidłową postawę. Sprzęt kosztuje 100 tys. zł. Na razie rodzice Patrycji InnoWalk wypożyczyli, po miesiącu widać efekty. – Po zastosowaniu sesji terapeutycznej ze sprzętem InnoWalk Patrycja jest w stanie wykonać samodzielnie kilka kroków. Ale niestety, te sesje są tylko dwa razy do roku, a byłoby znakomicie, żeby mogła z tego sprzętu korzystać codziennie – mówi Katarzyna Wawrzusiak. – Były takie momenty, że Patrycja dość dobrze sobie radziła. Jak miała 9 lat próbowała sama chodzić, jednak zaczął się okres dojrzewania, bardzo urosła i to wszystko niestety utrudnia naszą pracę. Ale mimo wszystko Patrycja się nie poddaje – mówi mama Patrycji. Nie poddaje się, bo ma oddaną rodzinę, która wspiera ją jak może.