Niemal co czwarty dolnośląski maturzysta nie poradził sobie z egzaminem. Uczniowie techników z naszego regionu wypadli najgorzej z całego kraju. Niepokojąco złe są też wyniki z przedmiotów humanistycznych – historii i WOS-u. Świadectwa maturalne odebrało prawie 17 tys. dolnośląskich absolwentów.

Ostatnie chwile oczekiwania i wszystko jasne: w Liceum Ogólnokształcącym nr IX we Wrocławiu zdali wszyscy. Najlepiej poszła matematyka. Świetnie też język polski i języki obce.

– Najlepiej, z tego co widzę, to polski rozszerzony, ale spodziewałam się trochę tego, a – co ciekawe – na podstawie mam mniej niż na rozszerzeniu – opowiada Karolina Sawicka, absolwentka „dziewiątki”. – Najlepiej poszła mi fizyka i na fizykę techniczną będę się wybierał. To jest takie coś, co od dłuższego czasu sobie wymyśliłem i na pewno się tam dostanę, bo tam nie ma wielu chętnych – zapewnia Wojciech Bagiński.

W skali województwa maturzyści najlepiej poradzili sobie z językiem polskim, najgorzej tradycyjnie wypadła matematyka. Każdy z nich musiał też zdawać język obcy i co najmniej jeden przedmiot dodatkowy. – Nasi uczniowie wybierają tych dodatkowych przedmiotów naprawdę sporo. Są uczniowie, którzy wybierają nawet cztery, a ci, którzy wybierają dwujęzyczne egzaminy, to mają ich nawet po 12 i 13 – mówi Izabela Koziej, dyrektorka LO IX.

Większość uczniów przedmioty dodatkowe wybierała z myślą o konkretnych kierunkach studiów. – Wydaje mi się, że się dostanę się tam, gdzie chce, czyli na kierunki biol.-chem – technologia chemiczna na Politechnice, ewentualnie chemia medyczna na Uniwersytecie – zapowiada absolwentka Martyna.

Matury nie zdał co czwarty dolnośląski maturzysta, w skali kraju – co piąty. Uczniowie techników z regionu są na szarym końcu rankingu. Lepiej poradzili sobie licealiści. – Trochę niepokoi nas też spadek wyników z historii. Niski nadal pozostaje wynik z WOS-u, przy czym zauważamy, że jest to efektem nie tylko tak dobrej wiedzy, jak byśmy oczekiwali, ale też niepodejmowania zadań – informuje Wojciech Małecki, dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej we Wrocławiu.

Do sierpniowych egzaminów poprawkowych będzie mogło przystąpić 17% uczniów. Ci, którzy nie zdali więcej niż jednego przedmiotu, z maturą ponownie będą musieli zmierzyć się za rok.