Prognozy na najbliższe godziny i koniec roku szkolnego nie napawają optymizmem. Synoptycy zapowiadają burze z gradem i silne porywy wiatru.

Najmocniej zagrzmi na zachodzie kraju w województwie lubuskim, Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku. W ciągu najbliższych 36 godzin pogoda będzie dynamiczna. Przez Polskę przejdzie układ niżowy z frontami atmosferycznymi.

IMGW wydało ostrzeżenia dla 13 województw. Najwyższy alarm, jaki wydano w czwartek, obowiązuje w województwie dolnośląskim. Tam miejscami prognozuje się tam silne burze z opadami deszczu od 15 do nawet 35 litrów na metr kwadratowy oraz porywy wiatru osiągające 100 kilometrów na godzinę. Lokalnie może spaść także grad. Nie lepiej na zachodzie kraju, burzą towarzyszyć będą opady deszczu do 40 milimetrów opadu. Wiatr wiać będzie z porywami do 100 kilometrów na godzinę.

Już tej nocy strefa burz przesunie się na wschód kraju. W piątek najgorszą pogodę przewiduje się właśnie tam. Burze odpuszczą w weekend.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ogłosił również ostrzeżenia hydrologiczne dla pięciu województw: dolnośląskiego, lubuskiego, wielkopolskiego, opolskiego oraz śląskiego. W tych rejonach kraju stany wody będą szybko i na krótko podnosiły się do strefy wody średniej, lokalnie wysokiej na wysokość nawet 40 cm.